Poziom hałasu psa – sprawdź, zanim adoptujesz
Zanim adoptujesz psa, zwróć uwagę na szczekanie
Zanim wybierzesz psa ze względu na rasę, wygląd albo poziom energii, warto zwrócić uwagę na szczegół, który wiele osób pomija: skłonność do szczekania i wydawania dźwięków. Ten element może mieć duże znaczenie, szczególnie jeśli mieszkasz w bloku, apartamencie lub blisko sąsiadów.
Pies, który dużo szczeka, wyje albo głośno „rozmawia”, nie zawsze jest problematyczny. Często po prostu ma potrzeby, których dane miejsce lub styl życia opiekuna nie zaspokaja. Dlatego przed adopcją warto sprawdzić, czy charakter psa będzie pasował do twojej codzienności.
Sprawdź, czy rasa jest bardzo wokalna
Niektóre psy z natury częściej reagują głosem na dźwięki, ruch, obcych ludzi lub inne bodźce. Przykładem mogą być chihuahua i sznaucer miniaturowy, które często szczekają na różne odgłosy w otoczeniu.
Jeśli mieszkasz w miejscu, gdzie za ścianą są sąsiedzi, a na klatce schodowej często słychać kroki, domofon lub drzwi windy, taki temperament może być wyzwaniem. Przed adopcją dobrze jest więc dowiedzieć się, czy wybrany pies ma opinię bardzo szczekliwego.
Uważaj na psy, które wyją
Szczekanie to nie jedyny dźwięk, który może przeszkadzać w mieszkaniu. Niektóre psy mniej szczekają, ale potrafią głośno wyć. Beagle nie zawsze szczeka tak intensywnie jak inne psy, ale może wydawać donośne wycie.
Wynika to z jego historii: został stworzony do tego, by przywoływać myśliwych z większej odległości. Taki głos może być naturalną częścią jego zachowania, a nie oznaką złego wychowania.
Nie każdy „cichy” pies jest naprawdę cichy
Brak typowego szczekania nie zawsze oznacza ciszę. Husky syberyjski może wyć, skomleć, jęczeć i długo „rozmawiać” z opiekunem. Dla jednych osób jest to urocze, dla innych może stać się problemem w codziennym życiu.
Dlatego przed adopcją nie warto pytać wyłącznie o to, czy pies szczeka. Lepiej dowiedzieć się, jakie dźwięki wydaje, jak często to robi i w jakich sytuacjach najczęściej reaguje głosem.
Sprawdź, czy pies potrzebuje dużo zajęcia
Niektóre psy mogą szczekać z nudy albo z braku aktywności. Border collie i owczarek niemiecki to przykłady ras, które potrzebują odpowiedniej ilości bodźców oraz zajęcia umysłowego.
Jeśli taki pies nie ma wystarczająco dużo aktywności, może próbować rozładować napięcie właśnie szczekaniem. W takim przypadku problem nie zawsze leży w samym psie, ale w niedopasowaniu jego potrzeb do trybu życia domowników.
Pamiętaj o wyjątkach, takich jak basenji
Basenji jest znany z tego, że prawie nie szczeka. Nie oznacza to jednak, że jest całkowicie bezgłośny. Może wydawać inne dźwięki, przypominające wycie lub jodłowanie.
To dobry przykład psa, przy którym sama informacja „nie szczeka” nie wystarcza. Warto poznać pełny obraz jego zachowania, zanim podejmiesz decyzję o adopcji.
Dlaczego sama reprymenda nie rozwiązuje problemu?
Niektóre psy są naturalnie bardziej wokalne. Oczywiście wychowanie i codzienna rutyna mają znaczenie, ale nie zawsze da się całkowicie wyeliminować zachowanie, które wynika z temperamentu lub potrzeb psa.
Zamiast zakładać, że każdą szczekliwość da się „naprawić” upomnieniami, lepiej od początku wybrać psa kompatybilnego z mieszkaniem, sąsiadami, ilością czasu opiekuna i stylem życia całej rodziny.
Najważniejsze przed adopcją
- Sprawdź, czy wybrana rasa lub typ psa jest bardzo wokalny.
- Pamiętaj, że pies może nie tylko szczekać, ale też wyć, jęczeć lub „rozmawiać”.
- Weź pod uwagę warunki mieszkaniowe, szczególnie w bloku lub blisko sąsiadów.
- Zastanów się, czy zapewnisz psu odpowiednią ilość aktywności i bodźców.
- Nie wybieraj psa wyłącznie po wyglądzie, rasie albo energii.
Pies wokalny nie jest złym psem
Bardzo szczekliwy pies w nieodpowiednim środowisku nie musi być „problemem”. Często jest po prostu psem, którego potrzeby nie pasują do danego domu.
Przed adopcją warto więc myśleć nie tylko o tym, jaki pies nam się podoba, ale także o tym, czy możemy dać mu warunki, w których będzie spokojniejszy, bezpieczniejszy i lepiej zrozumiany.
